Zupa chrzanowa

Pozostając w konwencji dań świątecznych, a jednocześnie mając na uwadze zapracowane kobiety, które mają jedynie sobotę na przygotowanie całych Świąt, znowu szybka propozycja, która z powodzeniem może stawać w konkury z tradycyjnym żurem.  Jest nią zupa chrzanowa, którą przygotujesz w 40 minut. Zapraszam Zupa chrzanowa – przepis

Czytaj Więcej

Rolada szpinakowo – łososiowa z serkiem chrzanowym

Dzisiaj będzie prosto, efektownie i z półproduktów. Tysiąc rzeczy do przygotowania na Święta, a czasu nie da się rozciągnąć, dlatego proponuję Wam coś niezwykle szybkiego w przygotowaniu, pysznego, a przy tym nieskomplikowanego. Musicie przyznać, że placek szpinakowy, w połączeniu z serkiem chrzanowym i łososiem musi być zapowiedzią czegoś wybornego, a przy tym z powodzeniem uświetni ucztę świąteczną. […]

Czytaj Więcej

Pascha wielkanocna

Pascha, to święto chrześcijańskie, a także  tradycyjny deser wielkanocny serwowany w Rosji i na Ukrainie. Tam Święta nie mogą odbyć się bez jej udziału. Pascha znana jest także w Polsce, zwłaszcza wśród mieszkańców kresów wschodnich, a że moja skromna osoba spędziła dzieciństwo właśnie na kresach wschodnich, wyjątkowo bliski jest dla mnie ten deser. Przygotowywana przede wszystkim z mleka […]

Czytaj Więcej

Jajka faszerowane ziołami

Dzisiaj, oprócz jajek, będzie mój najnowszy przepis na stres. Wystarczy założyć bloga kulinarnego, pisać w nim namiętnie i publikować zdjęcia przez rok. Po roku próbujesz wejść na stronę, żeby dodać nowy przepis i klops. W pierwszej chwili sądzisz, że dopadła Cię jakaś chwilowa niemoc komputera. Robisz, to co najczęściej się sprawdza, czyli wyłączasz i włączasz […]

Czytaj Więcej

Pasztet z selera

Czy 40 lat temu przyszłoby komuś do głowy przygotowanie pasztetu z czegoś innego niż z dużej ilości tłustego mięsa? Żeby był pyszny, nie mógł być suchy, a żeby taki był musiał zawierać dużo tłuszczu. Wszechobecna moda na zdrowe jedzenie znalazła szereg alternatyw.  Sztandarowy składnik pasztetu w postaci boczku i innego tłustego mięsa udało się z powodzeniem […]

Czytaj Więcej

Pasta jajeczna curry

Pasta z jajek jest jedną z moich najulubieńszych. Wersji jej jest milion, w zależności od tego kto co lubi i na co ma ochotę. Dzisiaj postanowiłam ją zaprezentować w nieco orientalnym klimacie dodając do niej odrobinę curry i kurkumy. Pasta jajeczna curry – przepis    

Czytaj Więcej

Fasola z warzywami duszona w piwie

Pewien Pan obdarzył pewną Panią przepisem na to nieco ekscentryczne danie i ta Pani, po jego przetestowaniu, przepełniona zachwytem z uzyskanych efektów, zechciała się ze mną nim podzielić. Głodna nowych doświadczeń, z dużym zaciekawieniem łączyłam fasolę z piwem i selerem, dodawałam pomidory z puszki i duże ilości mielonego kminku. Nie jest mi znane pierwotne źródło pochodzenia przepisu, natomiast […]

Czytaj Więcej

Ciasto murzynek

Aż dziw bierze, że cenzorzy nie dobrali się jeszcze do tej nazwy i w ramach walki z rasizmem nie zakazali jej używania, bo dlaczego z uwagi na kolor ciasta nazywać je „murzynkiem”? Nie jest mi znany przypadek nazwania ciasta „białym”. Są piaskowe, biszkopty, bezy itp., a nie ma „białego”. Na ten kontrowersyjny aspekt zwrócił uwagę […]

Czytaj Więcej

Zupa z pieczonej papryki

Nie ma to jak pieczone warzywa. Czy to buraki, czy czosnek, dynia czy brukselka, zupełnie inaczej smakują niż te z wody. Są bardziej aromatyczne, mają bogatszy smak i więcej wartości odżywczych. Lekko skropione oliwą i z ziołami, same stanowią wyborne danie lub dodatek do dania głównego. Świętnie też odnajdują się we wszelkiego rodzaju zupach, a […]

Czytaj Więcej

Racuchy drożdżowe

Racuchy, pampuchy, to jedno z dań, które przywołuje u mnie wspomnienia z dzieciństwa.  Przed każdymi świętami Bożego Narodzenia i Wielkiej Nocy po całym domu rozchodził się zapach pieczonego w piecu chleba, bab drożdżowych i racuchów. Przygotowywała je wtedy moja babcia. Stanowiły żelazny punkt programu każdych świąt i były ulubionym specjałem mojego dziadka. Myślę, że głównie […]

Czytaj Więcej

Pulpeciki z indyka z sosem pieczarkowym i z zasmażanymi buraczkami

Obiecałam dzisiaj na Facebooku, że wieczorem umieszczę przepis na pulpeciki z sosem pieczarkowym i buraczkami. Jest 00.23, a ja w powijakach. Nie można podejmować się takich deklaracji (to przestroga dla mnie), gdy człowiek nie działa na bezludnej wyspie, a jest otoczony absorbującymi jamochłonami. Każde z dzieci zjadło co najmniej po dwie kolacje, kąpanie, czytanie itp., ale […]

Czytaj Więcej

Hummus z suszonymi pomidorami

Hummus, to nic innego jak arabska wersja dipu przygotowywanego na bazie pasty sezamowej tahini i ciecierzycy. Pastę tahini możesz wykonać samodzielnie (przepis znajdziesz w POMOCNIKU), lub zakupić gotową. Mój ulubiony hummus, to ten z suszonymi pomidorami. Testowałam różne wersje, a ta jest zdecydowanie najpyszniejsza. Ważne jest, żeby miksować do czasu uzyskania jednolitej, gładkiej i kremowej konsystencji. Nie może być […]

Czytaj Więcej

Pączki

Uznaliśmy wczoraj z moim dzieckiem, ze nasz kot rozumie ludzką mowę. Co jakiś czas, kiedy wyjeżdżamy, kot albo nam towarzyszy, albo trafia do hotelu dla kotów. Uzależnione to jest od odległości (długo nie zdzierży w aucie), albo miejsca docelowego (nie każdy hotel akceptuje zwierzaki), lub też od środka transportu (w samolocie nie da się zarezerwować miejscówki dla kota). […]

Czytaj Więcej

Sałatka Cezar

Czas feriowy i związane z tym wyjazdy narciarskie spowodował pewne zaniedbanie w temacie blogowania. Obiecuję, że nadrobię. Tymczasem pomiędzy jednym, a drugim wyjazdem na szybkości spowodowałam szybką i pyszną sałatkę Cezar. Nie znam etymologii tej nazwy i i nie zamierzam jej zgłębiać gdyż nie jest to istotą rzeczy. Najważniejsze, że wyszła przepyszna. W ramach utwierdzania się w […]

Czytaj Więcej

Ciasto zebra

Pamiętacie te czasy, kiedy na imprezach królowały sałatki z majonezem, zimne nóżki, śledź, a także ciasto murzynek i zebra? W tamtym okresie nie uczestniczyłam w imprezach, ale smak tych ciast pamiętam do dzisiaj. Jako dziecko przypatrywałam się jak moja mama z precyzją aptekarską wylewała na formę do pieczenia przemiennie ciasto ciemne i jasne. Potem wstawiała do piekarnika i […]

Czytaj Więcej

Kurczak tandoori

Kurczak w jogurtowej marynacie z dodatkiem imbiru, czosnku i chili z aromatyczną mieszanką przypraw garam masala jest typowym daniem kuchni indyjsko-pakistańskiej. Tradycyjnie przygotowuje się je w specjalnym glinianym piecu tandoor. Niestety nie jestem szczęśliwą posiadaczką takiego pieca, co nie oznacza, że nie mogę w dostępnych mi warunkach domowych przygotować to szczególne danie. Do marynowania i pieczenia […]

Czytaj Więcej

Gulasz węgierski

Gulasz węgierski to wspaniałe, rozgrzewające, jednogarnkowe danie z wołowiną i dużą ilością papryki i cebuli. Idealne na dzisiejszą wietrzną i chłodną aurę, którą serwuje nam aktualnie natura. Pierwszy raz jadłam gulasz wiele, wiele lat temu w miejscu najbardziej właściwym dla niego, a mianowicie w Budapeszcie. Po całym dniu zwiedzania, zziębnięci i głodni szukaliśmy jakiejś przytulanej knajpki z regionalnymi specjałami. […]

Czytaj Więcej

Warsztatowo o cebuli

Dzisiaj chcę Wam opowiedzieć o pewnych warsztatach fotografii kulinarnej i stylizacji potraw, których miałam przyjemność doświadczyć na własnej skórze. Zanim jednak do nich dotrę, kilka słów o pewnym zdjęciu, które kiedyś przypadkowo odkryłam gdzieś w internecie. Zapisałam je sobie na pulpicie i co jakiś czas zaglądałam do niego i wzdychałam. Jest w każdym calu idealne: piękne, […]

Czytaj Więcej

Ciasteczka maślane z czerwonym lukrem

Moją ulubioną książką z dzieciństwa jest „Ania  z Zielonego Wzgórza”. Na niej się wychowałam, a z bohaterką identyfikowałam. Miałam rudawe włosy, piegowaty nos i posturę kościotrupa. Cudnie było mieć możliwość identyfikowania się z kimś, kto ma podobne problemy. Wzorem Ani próbowałam farbować włosy. Moje nie wyszły zielone, ale za to czarne. Mąką ziemniaczaną wywabiałam piegi, […]

Czytaj Więcej

O tym jak było na warsztatach kulinarnych w CookUp pt: „jadalne prezenty bożonarodzeniowe”

Zauważyłam ostatnio, że  wszystkie moje wpisy publikuję koło północy i nie chodzi tu bynajmniej o nadanie im magicznego wymiaru. Dopiero w środku nocy znajduję na to czas, a że jest to jedna z moich najulubieńszych czynności, zawsze wygrywa z sennością i ze zmęczeniem. W ciągu dnia sprawy związane z prowadzeniem biznesu, ugotowanie czegoś dla mojej rodziny […]

Czytaj Więcej