Kategorie Archiwa: Dania z makaronem

Czarny makaron z krewetkami i kolendrą

Podtrzymując zasadę „doskonałość tkwi w prostocie”, tym razem pragnę Wam zaproponować czarny makaron z krewetkami, kolendrą i czosnkiem.  Znowu trzyskładnikowo, znowu szybko, znowu prosto i wybornie. Czarny makaron kupicie w lepszych delikatesach. Swój głęboki czarny kolor uzyskuje dzięki atramentowi z mątwy morskiej. Czarny makaron z krewetkami i kolendrą – przepis

Czytaj Więcej

Na rozpoczęcie sezonu szparagowego spaghetti z tymi właśnie i natką pietruszki

Weszłam wczoraj do mojego sklepiku warzywnego z intencją zakupu zielonych szparagów. Ku mojemu zaskoczeniu zielone rozeszły się błyskawicznie, a w wielkim pojemniku piętrzyły się pęczki białych. Dlaczego wolimy zielone, rzadziej nabywamy białe, a praktycznie  nie jadamy fioletowych? Wszak wszystkie one są wyborne i tak samo bogate w składniki odżywcze.  Różnice w kolorze szparagów nie wskazują […]

Czytaj Więcej

Spaghetti bolognese uwielbiane przez moje dzieci

Dzisiejszy wpis dedykowany jest Przemkowi, który na gwałt potrzebuje dobrego przepisu na spaghetti bolognese. Wydaje  się, że właśnie ta wersja makaronowa, tj. z mięsem i pomidorami jest najbardziej popularna i najczęściej przez wszystkich przygotowywana, a zatem powinna być już opanowana do perfekcji, a jednak diabeł tkwi w szczegółach i to co na pozór proste i […]

Czytaj Więcej

Krewetki w tercecie z bazylią i pomidorami

Znasz takie miejsce, w którym kobiety pozwalają sobie na opowiadanie obcej osobie najskrytszych sekretów, bez skrępowania mówią o swoich problemach i radościach, narzekają na mężów i wymieniają się poglądami na sprawy społeczne i obyczajowe? Bynajmniej nie chodzi tutaj o psychologa ani psychoterapeutę, czy kogoś w tym rodzaju. Wygodnym substytutem psychologa i spowiednika stał się salon […]

Czytaj Więcej

Tagliatelle z borowikami i szpinakiem

W tym roku aura sprzyjała sezonowi grzybowemu. Było odpowiednio wilgotno, a „grzyby rosną jak po deszczu”. Prawdziwy raj dla pasjonatów grzybobrania. Osobiście, nie podzielam tego entuzjazmu, bo najzwyczajniej na świecie nie umiem ich zbierać. W lesie widzę wszystkie uroki runa leśnego z wyjątkiem grzybów. No cóż  – taka przypadłość. Nie można być świetnym we wszystkim:)

Czytaj Więcej