Kurczak w jogurtowej marynacie z dodatkiem imbiru, czosnku i chili z aromatyczną mieszanką przypraw garam masala jest typowym daniem kuchni indyjsko-pakistańskiej. Tradycyjnie przygotowuje się je w specjalnym glinianym piecu tandoor. Niestety nie jestem szczęśliwą posiadaczką takiego pieca, co nie oznacza, że nie mogę w dostępnych mi warunkach domowych przygotować to szczególne danie. Do marynowania i pieczenia zdejmuje się skórę z kurczaka, dzięki temu marynata lepiej wnika w mięso, a danie jest lżejsze. Tradycyjny czerwony kolor mięsa uzyskuje się dzięki barwnikowi spożywczemu. Nie jest on niezbędny, albowiem nie wpływa na walory smakowe, a jedynie wizualne, więc jeśli unikasz barwników, możesz go pominąć.
Danie to pierwszy raz przygotowywałam i jednocześnie testowałam na warsztatach kulinarnych u Kurta Schellera. Kurt także nie miał pieca tandoori, a kurczak wyszedł wyśmienity.
Podawaj go na liściach sałaty z ćwiartkami cytryn i najlepiej z ryżem (ryż z warzywami, ryż z groszkiem i fasolą), bo najbardziej pasuje.
Cytrynki w koszyczku są boskie !!! No cóż, po Twoich przepisach wiem, że muszę zainwestować w siłownię 🙂 Wszystko wygląda apetycznie …
Ale od cytrynek w koszyczku się nie tyje, a kurczak bez skóry, to jakby danie indyjskie w wersji light 🙂