Czekoladowa rozpusta

O czym myślisz, gdy słyszysz słowo „czekolada”? O klasycznej słodkiej tabliczce, a może o torcie czekoladowym, czy też o filiżance gorącej czekolady?  Cokolwiek to jest, na pewno towarzyszą temu niezapomniane wspomnienia. Już sam zapach sprawia, że nie sposób jej się oprzeć. Jest jednym z najbardziej pożądanych deserów na świecie,  na które każdy z nas może sobie pozwolić. A przy tym te właściwości. Czy wiesz, że czekolada czyni nas bardziej odpornymi na stres i spokojniejszymi? Wpływa też korzystnie na produkcję endorfin, a dzięki nim jesteśmy szczęśliwsi. Oczywiście nie należy przesadzać z ilością dostarczanego szczęścia, bo w biodra pójdzie, a to nie jest już powód do szczęścia.

Gorącą czekoladę nie tylko jadamy ale też się nią okładamy. Bardzo popularny jest masaż wykonywany przy użyciu gorącej rozpuszczonej czekolady i olejku migdałowego. Pokryte nią ciało chłonie korzystne dla siebie składniki, a zmysły pieści delikatny zapach czekolady. Nie wydaje Ci się, że jest w tym coś rozpustnego?

Pozostając w tonie wszechmocnej czekolady, moja propozycja na dzisiaj, to czekoladowe suflety z zaskakującą kwintesencją rozpalającą zmysły. Skosztuj, a nie będziesz mógł/a przestać o nich myśleć.

Suflety czekoladowe – przepis

002-4

001-10

001-6

 

 

, ,

Brak komentarzy.

Dodaj komentarz